Przypadek kliniczny – Madzia

16.09.2025

Zostaliśmy w sytuacji bez wyjścia, buntowałam się, czułam ogromną niemoc, a przecież chodziło o losy mojego malutkiego dziecka. Rozmawialiśmy z lekarzami o tym, że nie chcemy, aby nasza Madzia była leczona. Chcieliśmy, by mogła odejść w spokoju, otoczona naszą miłością, bez skazywania jej na ból i cierpienie.

Załączniki

  • Przypadek kliniczny – Madzia
    Pobierz Otwórz

Historie naszych podopiecznych

Znajdź nas